|
środa, 10 lutego 2010
No więc tak przed nami kochani znowu TŁUSTY CZWARTEK ! W robocie będę ja :((...już to widzę co się będzie działo :( wrrr Edzi(zmienniczce) zbiłam kubek:(...czas na nowy haha mój też załatwiłam :) a więc z domu przyniosłam dwa równe kubeczki będziemy mieć w nich więcej kawki bo są owiele większe:)) aaa w sobotę po mojej pracy jedziemy z Jurkiem na bal walentynkowy:))...bardzo się z tego cieszę, bo bardzo lubię z Nim tańczyć, czasem podnosi mnie w tańcu do góry haha bardzo to lubię Nikt mnie nigdy nie podnosił do góry...ani nie mówił, ze jestem ładna:(( Muszę Wam coś jeszcze powiedzieć ...otóż Jurek 19.01.2010r. decyzją sądu otrzymał rozwód, jest teraz z niego kawaler z odzysku ;)) haha Powiem tak ...lepiej się z tym czuję ... Ale przed nim jeszcze długa droga a mianowicie czeka Go jeszcze podział majątku, wiem, że to nie będzie łatwe... Utkwiło mi w głowie raz powiedziane przez Niego zdanie: ♥" Nareszcie ktoś mnie naprawdę kocha"♥
...Ja też mam takie wrażenie:)) Jurek robi przepyszny likier kawowy mmm właśnie teraz delektuję się nim pijąc ten napój malutkimi łyczkami...jest bardzo dobry! Polecam jak ktoś chce dam przepis :)) to podam :)) ...łooo, o niee !...oszlag!.... właśnie trąciłam kieliszek myszką .:(... powódź...dobrze, że to taki rodzaj gęstego syropu...bo tak szybko się nie rozprzestrzenia rozlany płyn:))
sobota, 06 lutego 2010
Jestem nie dobra:(...ja tu pisałam o różnych moich wątpliwościach, które właściwie chyba tak wyglądają tylko w moich oczach, nie mam prawa tak tego osądzać:( należy się zastanowić czy to jakaś zazdrość mną nie kieruje...hm? To zły doradca!
Tak abyśmy niczego nie zapomnieli zrobić, gdzieś być,czegoś sobie powiedzieć...Przy nim czuję się szczęśliwa, spełniona:( Nie wiem, czy to fascynacja, nie wiem czy to zauroczenie? Ale jeśli tak to za długo by to trwało czar zauroczenia by już prysł. Mam wrażenie, że to przeznaczenie, że szukaliśmy się przez całe życie:) Jest pięknie, jest tak jak w najśmielszych snach sobie tego nie wyobrażałam :)) Kocham Go za wszystko za to że jest, za uśmiech, za słowo, za gesty, za spojrzenie...za to że jest obok♥
piątek, 05 lutego 2010
Za bardzo nerwowo podchodzi do sytuacji kiedy żartuje, z jego znajomych kobiet, że pewnie się w nim kochają! Normalnie się denerwuje, zaraz mi mówi, że Go nic nie łączy i takie tam !...hm? Ale po co te nerwy?...kiedy sumienie czyste? ...hm ale kontakty na gg wciąż utrzymuje, piszą sobie bardzo ładnie:), ale On mówi, że to tylko znajoma? Kiedy dzwoni tel. bardzo często udaje że długo odczytuje kto też do niego dzwoni? No i tel przestaje dzwonić. Dla mnie to sytuacja jednoznaczna ....niechce odebrać tego tel. przy mnie. Czyżby sie bał iż będzie musiał rozmawiać milej z tą kobietą niż to zwykle bywa w śród znajomych ? - haha na to wygląda! Dużo kobiet do niego dzwoni... ba pisze sms-y! A tak kiedyś odczytałam jego sms-y, wiem że to nie fer!!!...ale nie fer jest też kogoś oszukiwać! Ja nie chce z deszczu pod rynnę:(( W jednym smsi-e to było w wakacje, ktoś prosił o dyskrecję ( oczywiście kobieta) że w nocy od niego wychodzi...czy też nad ranem już nie pamiętam !!!??? W odpowiedzi mój Jurek napisał nie ma sprawy dyskrecja zapewniona!!!??? Ostatnio pisze kobieta sms-a od razu bez ogródek " Weź mi na raty telewizor"....myślę sobie że co ???...a odpisałam że chyba oszlała haha ...w odpowiedzi dostałam sms ...zadzwoń jak to zwykle robisz! NO i CO ?....A już mi wiele razy mówił, że to przeszłość i że nic nic nic!...hm ? Wyjzad szkoleniowy?... integracyjny?...który był na końcu czerwa...a tak myślałam, ze jest tak bardzo we mnie zakochany jak ja w Nim , a tu proszę obejrzałam zdjęcia , których mi nie pokazał ...i co ? No nie wiem bo nie zliczyłam ale co zdjęcie to inna kobieta w objęciach, w uściskach ???No i fotki na których mój Jurek nosi jakąś laskę na rękach ?...no i fotka na której jakaś kobieta wisi mu na plecach obejmując szyję rękoma, a jedną nogę ma przerzucona przez jego ramię ....no nie wiem czy zrozumieliście moje tłumaczenie odnośnie fotki haha .... ale co tam! dla mnie to wszystko jest jak policzek .... Jego tłumaczenie, że wszyscy się tak bawili że to tylko zabawa, ze to nic nie znaczy itd. itp. Ale za to na NK ....potem kobiety przesyłają słodkie całusy i buziaczki...no tak ! Mówi że dużo osobą pomaga, że nie bierze za to pieniędzy, jeśli chodzi o naprawy itp. W to wierzę bo jest bardzo kochany, mi również bardzo dużo pomaga:) Jestem nie normalna?...staroświecka?...nie idę z duchem czasu?...czepiam się ?...jestem zbyt tradycjonalna?..jestem nie tolerancyjna? I co teraz ? I co z tym wszystkim? A ja....nie jestem głupia...jestem kobietą, myślę jak kobieta, czuję jak kobieta, widzę jak kobieta. A może zwyczajnie jestem zazdrosna??? aaaaaaaa do diabła ! Teraz już mnie to denerwuje, bo dziś dwa razy do niego ktoś dzwonił iii iii i nie odebrał , a na wszelki wypadek nie oddzwaniał! Mówił, że przyjedzie dziś wieczorem...prosił napisz sms-a jak będziesz w domu. Nie odpisał, nie przyjechał, nie dał znaku życia...... ok ...nie to nie ! Obraził się ?...proszę bardzo ! Ja nie mam sobie nic do zarzucenia...ani do ukrycia! Jestem szczera!...a może za bardzo jestem szczera???
środa, 03 lutego 2010
W robocie przymierałm z głodu ....gdyż nie da sie jednak najeść drożdżówkami! Szczególnie jak się je ma na codzień :)) Teściowa w drodze do szkoły po malucha ...wpadła do mnie do cukierni z parówkami abym do wieczora przetrwała:))...chciałam dodać że teściowa mi nadal pomaga w odbieraniu malucha ze szkoły, poda dzieciakom obiad i czeka na mnie. A więc wracając do tych parówek :)...w trakcie obsługiwania na ladzie znalazły się i drożdżówki dla klienta i pościel jaką kupiła teściowa , oglądałyśmy ją no i reklamówka z różnymi parówkami i pasztetem itp. Teściowa poszła... klientka poszła , a ja za nim się zorientowałam, że parówki też wyszły byłam zupełnie sama i bez śniadania :( ...no trudno mówię ...stało się :( Jakież było moje zdziwienie jak gdzieś po okolo 2-3 godzinach przyszła klientka...podaje mi reklamówkę i przeprasza? Patrzę a tu parówki haha ...zawołam! ..." ojej moje śniadanie ! " haha I obie z klientką się śmiałyśmy :) A Ona mi opowiedziała jak to poszła do znajomych na kawę i wyciąga zamówione drożdżówki...a tu wszyscy spoglądają ze zdziwieniem do torebki... i mówią ...PARÓWKI ??? haha No nie źle co nie !:))...haha
niedziela, 31 stycznia 2010
Kocham tę piosenkę
Jutro dzień wolny od pracy:)...na 8.00 dzieciaki do szkoły na 9.00 szkolenie BHP, między czasie zakupy a potem obiad , odebrać dzieciaki...jakieś pranie sprzątanie itp. chwila wolna gdzieś tam dla mamy (bardzo późno pewnie wieczorem) Jestem szczęśliwa mimo że nic nie mam !!!:) ....mam tylko serce i miłość ...kocham i to jest piękne :)) Taaak zrobiłam w zeszłym roku prawko, zdałam!.... matko jedyna ....zdałam ! ....aż wstyd mówić za ósmym razem w listopadzie 12 -tego, ale zdałam i jeżdżę czy śnieg czy mróz :) Jest ok :)) lubię jeździć , a był czas że myślałam iż się chyba do tego nie nadaję haha REMONT! AJ I OWSZEM WCIĄŻ TRWA!!! To znaczy większość zrobiona, instalacja gazowa(ogrzewanie, ciepła woda itp)............ dokonałam tego licznik już lata i wiecie co ?...:)) .... zrobiłam kominek :)) kiedy jestem w domu zakręcam kaloryfer i palę w kominku :)) Jest super! Do zrobienia mam jeszcze korytarz i schody, ale to już chyba wiosną :) A więc aby do wiosny hehe A na zdjęciu poniżej całe to oświetlenie halogenowe zrobił mój Jureczek :))...jest świetnym fachowcem, zresztą Jurek potrafi wszystko! I to jest w nim też niesamowite :)
A tu proszę tak wyglądają saneczki ...JAK WYSZŁY Z POD JEGO RĄK:)
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Dziś moja zmienniczka Edzia miała urodziny. Wpadłam do niej na chwilkę aby złożyć jej życzenia i przywiozłam jej coś do zjedzenia w postaci parówek i zupki o które prosiła. Kupiłam jej prezent i różę. Bardzo sie z tego cieszyła:) Kupiłam drożdżówki dla dzieciaków i nagle do cukierni wchodzi Andrzej. Widziałam jego samochód, ponieważ obok mają swoje biuro i czasem tam zagląda, ale do mnie już dawno nie wchodził. Aż tu nagle ...proszę ... Podał mi rękę na przywitanie. Tak.... był zmieszany nie wiedział co kupić, próbował ze mną rozmawiać...typu... i co słychać , jak leci i takie tam... Uciekłam z tamtąd ....normalnie uciekłam! Zastanawiam się...hm ? czy to zupełny przypadek ? czy przyszedł po odpowiedź?
niedziela, 24 stycznia 2010
Jest już bardzo późno....a ja jeszcze tutaj siedzę :)) Palę sobie kadzidełka i rozmawiam z Jurkiem na gg :) Jest w pracy .....dziś pracuje przez 24 godz. Jak On to zniesie? Martwię się o niego:( Jest taki kochany :)...i chyba nie ufny ...ja też jestem nie ufna :(...bo czy można kogoś aż tak pokochać ? Bo jak ktoś tak mocno kocha to potem się szybko okazuje że to wszystko oszustwo jedna wielka zciema!:(( Sama już nie wiem ...chyba nie wierzę jeszcze w tą miłość, chyba nie wierzę że może ktoś tak mocno mnie kochac ......tak jak ja kocham♥ Jego !......... ......boję się że nagle czegoś się dowiem , że nagle coś przeczytam albo zobaczę i cała ta miłość pryśnie jak bańka mydlana:( że nagle wszystko w jednej chwili runie :( ...chyba się bardzo boję , że to wszystko stracę:((
sobota, 23 stycznia 2010
Tematu nie odpuszcza pisze dalej ...tym razem na gg....wiadomośc orginalna nie poprawiam błędów... Andrzej Mój opis na gg: Bo życie potrafi wciągnąć...zafascynować i pochłonąć...trzeba sobie jedynie zdać z niego sprawę ... I ŻYĆ ...:)
.....serce na dłoni
środa, 20 stycznia 2010
Małgoniu zakochałem się w Tobie , ale wybacz przepraszam nigdy nie umiałem wyrażać swoich uczuć wobec kochanych kobiet taki jestem jakis pokrecony wiedziałem , że Ty jesteś kobietą , którą moge mieć i zchrzaniłem to wszystko to moja wina ja po prostu jestem straszliwie zazdrosny o kobiete , na której mi zależy , a Ty taką byłaś i jak zauważyłem , że masz innego adoratora to ze złości i zazdrości pisałem nie przyjemne słowa za co Cię dzisiaj szczerze przepraszam wybacz mi i życze Tobie i sobie też abyś była zawsze szczęśliwa!!! Te krótkie chwile spędzone z Tobą zawsze zostaną w mej pamięci pozdrawiam Cię Małgoniu i powiem jeszcze na koniec jedno zdanie ,,,, Jesteś Wspaniałą Dziewczyną i nadal Cię Kocham!!!!!
Wiadomość od mojego byłego instruktora nauki jazdy Andrzeja... ....ale właściwie o co chodzi? ....co chce przez to pisanie osiągnąć? Jesteś kobietą, którą mogę mieć ???...ha !!! ...zchrzaniłem to wszystko .... ...inny adorator ...hm?-tu mówi o Jurku :) ...życzę Tobie i sobie abyś była szczęśliwa-ok!:) -to po co pisze,że mnie kocha !?...chce burzyć moje szczęście?!
Kiedyś pisałam o nim odeszłam z jego lekcji zdenerwował mnie...chodziło o sex...
Jeśli ktoś zamyka drzwi to usilnie próbujemy je otworzyć? Skrzywienie zawodowe...z zawodem uczuciowym? Chwilowy brak fajnych kursantek? Jak dobrze,że poznałam Jurka:)...pojawił się w moim życiu w odpowiednim momencie:))
piątek, 15 stycznia 2010
|
Archiwum
O autorze
Ostatnie notki
Zakładki:
Fora
K O N K U R S ! ! !
Kłódeczka :)
Magia
Moja klasa
Rozrywka
Tu lubię byc ...
![]() |